Dzień 3 maja w Polskiej Szkole im. Adama Mickiewicza stał się wspaniałą niespodzianką dla wszystkich rodziców, którzy w tym dniu przybyli do szkoły, aby obejrzeć uroczystą akademię z okazji Dnia Mamy i Taty przygotowaną przez najmłodszych uczniów szkoły.

Atmosfera w szkole była w tym dniu nadzwyczaj wyjątkowa! Na dużej sali zebrało się kilkudziesięcioro rodziców, którzy z niecierpliwością czekali na występy swoich milusińskich. Nadszedł wreszcie czas na uroczyste powitanie wszystkich zgromadzonych gości:

Dziś wszystkie wiersze, tańce, piosenki,

rodzinne, ciepłe mają wydźwięki. 

Więc się rozsiądźcie, chusteczki wyjmujcie,

na mnóstwo wzruszeń się przygotujcie!

Wśród unoszących się baloników na kolorowo udekorowanej scenie, młodzi artyści zastanawiali się, co ofiarować rodzicom, by ci mogli poczuć się w ten wieczór naprawdę wyjątkowo. Na pomoc strapionym dzieciom przyszła przysłowiowa „stara baba”, w której sędziwą postać wcieliła się jedna z uczennic. Jej rada zaskoczyła wszystkich obecnych na przedstawieniu:

Ach, drogie dzieci, niewiele wiecie.

Dużo jest cennych rzeczy na świecie.

Jedną, co wartość wielkość ma,

jest – jak wiadomo wam wszystkim – czas.

W kolejnych wypowiedziach dzieci zastanawiały się, w jaki sposób można podarować rodzicom upragniony czas. W końcu wspólnie wpadli na pomysł, by czas, jaki rodzice poświęcają na wychowanie swoich dzieci, zwyczajnie pomóc im zaoszczędzić, wyręczając mamę i tatę w ich codziennych obowiązkach:

Już wiem, jak pomóc kochanym rodzicom!

Jeśli zrobimy sprzątanie,

będziemy mniej brudzić ubranie,

by nie było tyle prania!

Będziemy szanować zabawki,

by nie było tyle naprawiania!

W ten sposób każdy z nas

podaruje rodzicom cenny czas.

Wierszykom i pięknym życzeniom nie było końca, a wszystkie wyrażały ogromną, odwzajemnioną miłość dzieci do swoich rodziców. W prostych słowach piosenki „Dziękuję mamo, dziękuję tato” mali aktorzy zawarli najszczersze wyrazy wdzięczności skierowane w stronę zgromadzonych na sali rodziców. Nie zabrakło również tradycyjnego „sto lat”, którego melodię uczniowie starannie odegrali na skrzypcach i na klarnecie.

Numerem popisowym programu stał się rytmiczny taniec z wykorzystaniem doniczek wykonany przez dziewczynki oraz oryginalny układ, bezbłędnie opanowany przez grupę chłopców ubranych w stylowe, czarne kapelusze. Wszystko po to, aby jescze pełanej podziękować rodzicom i uczcić ich święto.

Po gromkich owacjach nadszedł czas na występy najmłodszych uczniów naszej szkoły. Wychowawczyni klasy „0”, pani Agnieszka Gabrysiak, przybliżyła wyrzyskim historię święta Dnia Matki obchodzonego po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych już w 1910 roku, które do Polski dotarło zaledwie cztery lata później.

Nagle oczom widowni ukazał się korowód dzieci, który przy dźwiękach i gwizdach lokomotywy wtoczył się na scenę, aby przenieść publiczność w barwny, bajkowy świat:

Jedzie pociąg dziecięcy, pociąg kolorowy.

Jeszcze chwila, a wjedzie na peron bajkowy.

Zapraszamy wszystkich do krainy baśni,

gdzie słoneczko świeci, gdzie gwiazdy nie gasną.

Piękne bajki, nie czekajcie, tylko do nas przybywajcie!

Na scenie pojawiły się baśniowe postacie Jasia i Małgosi, którzy nazbierali w podarunku dla swoich rodziców pełny dzban jagód. Nie obyło się także bez chwili trwogi, kiedy to w świetle księżyca przybyła na swej czarodziejskiej miotle straszna czarownica:

Jestem groźna czarownica, zna mnie cała okolica!

Kiedy dnieje, kogut pieje, ja się śmieję – a ha ha ha ha!

Jak to w bajkach bywa, wszystko jednak skończyło się dobrze. Okazało się, iż przyjaźnie nastawiania wiedźma, która dzieci nie straszy już od całych stuleci, przyniosła w darze worek pełen słodyczy, a rodzeństwo zgodnie obiecało podarować koszyk z łakociami mamie i tacie. Kolejną postacią z baśni był sprytny i mądry rybak, który znalazł receptę na wszystkie problemy taty:

Kochany tato, mnie chodzi o to,

byś złapał rybkę małą, lecz złotą.

Ta złota rybka już się postara,

aby życzenia twe spełnić zaraz.

(…)

Aż dnia pewnego garaż odmykasz,

A tam mercedes, zamiast fiacika!

Ostatnia fraza wywołała serdeczny uśmiech na twarzach zgromadzonych gości. Złota rybka również zadeklarowała rodzicom chęć spełniania wszelakich życzeń, by nie musieli ciężko pracować i pomyślane rzeczy od razu stawały się realne. Do życzeń dołączyły wróżki, ofiarujące rodzicom najcenniejsze dary wraz z życzeniami wszelkiej pomyślności:

My dla naszych rodziców

mamy najpiękniejsze kwiaty słów:

słowo MIŁOŚĆ za Wasze troski,

słowo WDZIĘCZNOŚĆ za Wasz trud.

Bardzo skromny dar dziecięcy

wyśpiewamy z serca, jak z nut.

Czwórka krasnali ubrana w czerwone czapki odśpiewała radosną piosenkę, a Czerwony Kapturek przygotował piękną laurkę oraz bukiet kwiatów. Z kolei Pszczółka Maja, skacząc w rytm wszystkim dobrze znanej melodii, ofiarowała łąkę pełną pachnących kwiatów oraz swoje kochające serduszko. Po tych pięknych życzeniach dały się słyszeć dźwięki piosenki „Mam cudownych rodziców” i na scenie pojawiała się grupa tańczących dzieci, trzymających kilkanaście czerwonych serduszek, unoszących się w takt melodii.

Radości było co niemiara! Nie mogło również zabraknąć szkolnego chóru pod kierunkiem Pani Dyrektor Anny Pałasz, który przy akompaniamencie gitary, całym sercem wyśpiewywał kochanym rodzicom płynące prosto z serca życzenia. Uczennica z klasy drugiej, Natalie Odziomek, wykonała solowy śpiew piosenki „You Raise Me Up”, do którego dołączył się cały chór dziecięcy. W czasie piosenki rodzice nie kryli głębokiego wzruszenia oraz podziwu dla pięknego głosu solistki.

Akademię uświetnił także występ szkolnego zespołu tanecznego „Świtezianie”. Pani Agata Mscisz – wieloletni choreograf grupy – przygotowała wraz z młodymi tancerzami specjalny układ wzorowany na ludowych tańcach charakterystycznych dla regionu kurpiowskiego.

Organizatorzy nie zapomnieli również o znaczeniu daty 3 maja, jako rocznicy upamiętniającej uchwalenie jednej z pierwszych na świecie konstytucji. Z tej okazji uroczyście odśpiewano polski hymn państwowy.

Na zakończenie zgromadzeni goście zostali zaproszeni na słodki poczęstunek. Wszystko to sprawiło, że ten dzień pełen wzruszeń pozostanie na długo w sercach rodziców, jak również dzieci, które najpiękniej wyraziły swą miłość i wdzięczność za trud, jaki kochający rodzice wnoszą w ich wychowanie każdego dnia.

Sławomir Panek

Polska Szkoła im. Adama Mickiewicza