Obok rodziców, babcie i dziadkowie mają ogromny wpływ na wychowanie i kształtowanie osobowości młodego pokolenia, dla którego są nieocenionym autorytetem, szczególnie na emigracji.  Zaznajamiają z zasadami moralnymi, uczą wartości, którymi warto kierować się w życiu oraz przekazują rodzinną i patriotyczną tradycję.  Przede wszystkim jednak babcie i dziadkowie z miłością i radością troszczą się o swoje wnuczęta.  W dniu ich święta, okazujemy im szczególną wdzięczność za ich obecność w naszym życiu i polecamy Bogu dusze tych, których już nie ma wśród nas. Również uczniowie naszej szkoły ukazali swoje talenty, aby za pomocą ambitnego i wzruszającego programu artystycznego podziękować ukochanym babciom i dziadkom za trud wkładany w ich wychowywanie. 

      Tegoroczna akademia z okazji Dnia Babci i Dziadka w Polskiej Szkole im. Adama Mickiewicza została przygotowana przez klasy drugą i czwartą i odbyła się w sobotę, osiemnastego stycznia.  Została również uświetniona występem szkolnego chóru „Watra” i zespołu tanecznego „Heca”.  Po raz kolejny już, swoją obecnością podczas naszych szkolnych akademii zaszczycił nas ks. Tadeusz Dzieszko, proboszcz Parafii pw. Świętej Faustyny, który złożył licznie zgromadzonym na uroczystości babciom i dziadkom serdeczne życzenia z okazji ich święta.  

      Wszyscy zebrani: szanowni goście, uczniowie, dyrekcja i nauczyciele, byli pod ogromnym wrażeniem programu artystycznego, na który złożył się całokształt pracy uczniów, wychowawców oraz pomoc rodziców.  Nasi młodzi aktorzy, chórzyści oraz tancerze dostali ogromne brawa i podziękowania za swoje występy, a babcie i dziadkowie z dumą i nieukrywanym wzruszeniem podziwiali występy swoich młodych artystów.
Warto podkreślić, że wyjątkowość tej właśnie uroczystości w naszej szkole polegała na odważnym wyborze programu artystycznego, a zwłaszcza tematu przedstawienia opartego na motywach baśni Hansa Chrystiana Andersena „Dziewczynka z zapałkami”, przeplatanego współczesnymi utworami muzycznymi.  Uwagę zwracała realistyczna, umiejscowiona w dziewiętnastowiecznych europejskich realiach scenografia miasta oraz oddające nastrój minionej epoki kostiumy, w których grali nasi młodzi aktorzy.

     Przesłanie twórczości Hansa Chrystiana Andersena bywa również aktualne w czasach nam współczesnych.  Baśnie duńskiego pisarza, który tworzył w XIX wieku, są dobrze znane zarówno pokoleniu babć i dziadków, jak również uczniów naszej szkoły. Znajdujemy w nich między innymi motywy religijne, gdyż wiarę chrześcijańską pisarz wyniósł z domu rodzinnego.  Wiara w Boga znalazła odzwierciedlenie w twórczości Andersena między innymi w przedstawianiu śmierci, jako zapowiedzi szczęśliwego życia wiecznego.  To właśnie wizja nieśmiertelności dawała jego pokrzywdzonym przez los bohaterom nadzieję, że ich cierpienie jest tylko tymczasowe.  

      W oryginalnym opowiadaniu „Dziewczynka z zapałkami” – samotne, głodne, zmarznięte dziecko, które w ostatni mroźny wieczór kończącego się roku usiłuje sprzedać zapałki spotyka się z okrutną obojętnością dorosłych, grożącą jej zamarznięciem na śmierć.  To ludzka nieczułość na los słabszego skazuje ją ostatecznie na tak okrutny los.  Jedyną nadzieją na lepszy świat i szczęśliwsze życie jest dla niej Bóg i… nie kto inny, tylko ukochana babcia.  To właśnie babcia z nieba przychodzi po wnuczkę, aby zabrać ją do krainy wiecznego szczęścia.  Miłość babci pokonuje cierpienie i śmierć.  Dla tych wszystkich babć i dziadków, zgromadzonych na naszej akademii, którzy znali zakończenie baśni Andersena, z pewnością okazało się ono tym bardziej wzruszające i pełne wielowymiarowej symboliki.

      Choć w oryginalnej wersji baśni o „Dziewczynce z zapałkami” główna bohaterka umiera, w przedstawieniu zaprezentowanym przez uczniów naszej szkoły zdarza się cud.  Może dlatego, że w szkolnej wersji akcja przedstawienia ma miejsce w wieczór wigilijny, kiedy nawet zwierzęta mówią ludzkim głosem, a ludzie przypominają sobie, że są ludźmi.  Dziecko zostaje ostatecznie zaproszone do świątecznego stołu.  Ktoś je w końcu zauważył na tej pustej zimnej ulicy.  Nie musi czekać na śmierć, aby znaleźć się w lepszym świecie.
Po części artystycznej, szanowni goście pozowali z wnuczętami do pamiątkowych zdjęć i udali się na słodki poczęstunek.  Miło było popatrzeć na interakcje starszego i młodszego pokolenia, które charakteryzowała głęboka i pełna miłości i wzajemnego szacunku więź.

      To była wyjątkowa sobota w polskiej szkole, przepojona atmosferą międzypokoleniowej bliskości.  Widać było, że dziadkowie są autorytetem i wzorem do naśladowania dla swoich wnucząt.  Doceniajmy zawsze, nie tylko w dniu ich święta, ich oddanie i mądrość życiową, którą bezinteresownie dzielą się z młodym pokoleniem oraz uczą go równie bezcennych praktycznych umiejętności.  Dziękujemy Wam za Waszą miłość, ofiarowany czas i cierpliwość.  Składamy Wam najserdeczniejsze życzenia zdrowia, pogody ducha i błogosławieństwa Bożego na każdy dzień Waszego życia.


​Alina Panek