Jak co roku, maj przyniósł nie tylko rozkwit wiosny, ale także emocje związane z egzaminem maturalnym, który jest zwieńczeniem wieloletniej nauki w polskiej szkole. Dla licealistów Polskiej Szkoły im. Adama Mickiewicza w Burbank i Lockport to wydarzenie miało wyjątkowy wymiar – nie tylko edukacyjny, ale również kulturowy, gdyż matura w polonijnej szkole to nie tylko sprawdzian wiedzy. To symboliczne przejście w dorosłość, potwierdzenie kompetencji językowych oraz świadome zakorzenienie w kulturze dwóch ojczyzn: tej amerykańskiej, wynikającej z kraju urodzenia oraz tej bliskiej naszym sercom – polskiej.
W tym roku do egzaminu dojrzałości przystąpiło łącznie 20 uczniów – osiemnaścioro z lokalizacji w Burbank oraz dwoje z Lockport. Wszyscy zakończyli trzyletni licealny program nauczania, obejmujący zarówno historię i literaturę Polski, jak i poznawanie tajników języka ojczystego. Dwuczęściowa matura rozpoczęła się 8 kwietnia od egzaminu pisemnego, a zakończyła się w niedzielę, 27 kwietnia częścią ustną, prezentowaną przed komisją egzaminacyjną.
Już w trakcie egzaminu pisemnego dało się zauważyć solidne przygotowanie maturzystów. Tegoroczne zmagania z zawiłościami języka polskiego wcale nie były proste, a zadania obejmowały szereg zagadnień językowych: od porwanego użycia wyrazów, przez tryby i aspekty czasowników, aż po transformacje zdań z wykorzystaniem imiesłowów, czy stronę bierną. Szczególnie interesujące było zadanie, które wymagało przekształcenia tekstu na znaczenie przeciwne – to nie lada wyzwanie, nawet dla osób posługujących się językiem polskim od urodzenia. Uczniowie poradzili sobie z wszystkimi zadaniami doskonale – aż 12 spośród 20 maturzystów otrzymało ocenę celującą.

W trakcie otwarcia egzaminu pisemnego szkoła miała przyjemność gościć panią Jolantę Wiśnicki – przedstawicielkę Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej. To właśnie ta instytucja, od lat wspierająca naszą szkołę, ufundowała w tym roku wszystkim maturzystom certyfikaty pieniężne – gest, który podkreśla znaczenie polskiej edukacji w środowisku polonijnym.

Egzamin ustny był prawdziwym pokazem wiedzy, talentu, pasji i dojrzałości. Maturzyści zaprezentowali wcześniej przygotowane prezentacje multimedialne, które tym razem powstawały z wykorzystaniem nowoczesnej platformy Canva. Tematy były ambitne, często wykraczające poza ramy szkolnego programu. Analiza symboliki „Wesela” Wyspiańskiego, znaczenia „Dziadów” Mickiewicza jako dramatu romantycznego, refleksje nad rolą literatury w czasie zaborów, przyczyny i konsekwencje rozbiorów Polski, a także wydarzenia z okresu II wojny światowej, czy osobiste podróże w czasie do epoki renesansu lub romantyzmu – to tylko niektóre tematy, jakie z pieczołowitością opracowali tegoroczni maturzyści. Każda prezentacja była nie tylko dopracowana graficznie, językowo, ale także bogata w treści historyczne i literackie.


W komisji egzaminacyjnej zasiadali: dyrektor szkoły, pani Anna Pałasz, wychowawcy klas – pan Sławomir Panek (Burbank) i pani Agata Mścisz (Lockport) oraz wieloletnia nauczycielka języka polskiego, pani Bożena Świątek. Cała czwórka nie kryła podziwu dla poziomu wypowiedzi uczniów – precyzyjnych, płynnych i znakomicie zilustrowanych przykładami z literatury. Do tego dochodziła jeszcze druga część egzaminu ustnego – opis wylosowanej fotografii. Tutaj również uczniowie błysnęli bogatym słownictwem, logiką i swobodą wypowiedzi.

Gośćmi honorowymi byli ks. biskup Artur Ważny z Polski oraz ks. proboszcz Mariusz Nawalaniec, a także opiekun duchowy szkoły ks. Mariusz Lis.
Tegoroczna matura po raz kolejny udowodniła, jak ważną rolę pełni polska szkoła w strukturze życia młodego pokolenia Polonii. To tutaj młodzi ludzie nie tylko uczą się poprawnie mówić i pisać po polsku, ale też zyskują trwałą świadomość historyczną, kulturową i społeczną. Przystąpienie do matury w języku polskim w środowisku amerykańskim jest równoznaczne z wyborem postawy dwujęzycznej i dwukulturowej – świadomej, dumnej i przyszłościowej.



Maturzyści 2025 zdali egzamin dojrzałości celująco – nie tylko na papierze, ale i w sercach swoich nauczycieli i rodziców, dumnych z osiągnięć swoich dzieci. To właśnie ci młodzi ludzie wkrótce zasilą szeregi lokalnych liderów polonijnych, tłumaczy, nauczycieli, działaczy i świadomych obywateli, dla których język polski to nie tylko narzędzie, ale też nierozerwalna część ich tożsamości.

Gratulujemy i trzymamy kciuki za dalsze sukcesy – życiowe, akademickie i zawodowe!
Sławomir Panek































0 komentarzy