Nietypowa lekcja, na której rodzinne historie spotkały się z geografią…

utworzone przez | kwi 7, 2025 | Aktualności, Wydarzenia szkolne | 0 komentarzy

W sali, która we wtorkowe popołudnie zgromadziła uczniów klasy 6a Polskiej Szkoły im. Adama Mickiewicza, zawisła niezwykła mapa Polski. Nie była to jednak zwykła mapa z podręcznika – stworzyli ją sami uczniowie, przyklejając napisy z nazwami miejscowości, z których pochodzą ich rodzice. 11 marca 2025 roku szóstoklasiści uczestniczyli w nietypowej lekcji geografii,  która na długo zapisze się w ich pamięci. Nie tylko powtarzali wiedzę o miastach i wsiach, ale także odkrywali własne korzenie, łącząc naukę z emocjonującą podróżą w przeszłość.

Wychowawczyni klasy pani Urszula Japończyk, z pasją i zaangażowaniem przygotowała zajęcia zatytułowane „Wieś i miasto w Polsce. Pochodzenie rodziców z Polski”, które nie tylko poszerzyły wiedzę uczniów o geografii naszego kraju, ale także obudziły w nich głębokie emocje oraz dumę z własnych korzeni. Ta nietypowa lekcja przeniosła uczniów w fascynujący świat historii ich rodzinnych stron.

Emocjonalna podróż po polskich zakątkach

Od samego początku lekcji panowała atmosfera pełna ekscytacji i ciekawości. Symbolicznym wprowadzeniem do zajęć był list skierowany do rodziców odczytany przez jedną z uczennic, która pobudziła emocje zarówno wśród swoich rówieśników, jak i dorosłych słuchaczy:

„Mamo! Tato! Nie zapomnij, gdzie się urodziłeś. Nie zapomnij, skąd przybyłeś. A my też będziemy te miejsca znali i o nich pamiętali!”

Uczniowie odczuwali silne poczucie tożsamości i więzi z historią, co sprawiło, że każda opowieść o rodzinnych stronach stała się pełna znaczenia i wyjątkowo osobista. Te słowa nadały lekcji nowy, osobisty wymiar. Chciałam, by zrozumieli, że geografia to nie tylko suche fakty. To także pamięć o tym, co kształtuje naszą tożsamość – tłumaczy nauczycielka geografii, pani Urszula Japończyk.

Gdy uczniowie przystępowali w domu do tworzenia plakatów, wielu z nich po raz pierwszy zadało rodzicom pytania: „Skąd naprawdę jesteśmy?” Niektóre odpowiedzi zaskoczyły nawet dzieci – śmieje się pani Urszula.

Lekcja była doskonałą okazją do rozwijania szeregu umiejętności. Przede wszystkim, uczniowie doskonalili  umiejętność pracy z mapą – dzięki przygotowanym plakatom, które zawierały takie elementy jak: nazwę miejscowości, mapę Polski z zaznaczonymi miejscami pochodzenia, położenie w odpowiedniej krainie geograficznej oraz ciekawostki historyczne i informacje turystyczne tych miejsc. Każdy plakat musiał być starannie opracowany, co wymagało od uczniów oraz ich rodziców, wspierających dzieci w przygotowaniu tego niezwykłego projektu, zarówno kreatywności, jak i precyzyjnego wyszukiwania informacji. Podczas prezentacji plakatów w klasie dało się wyczuć ekscytację, nostalgię, a nawet nutę rywalizacji.

„Czuliśmy, że miejsca, o których opowiadamy, są niezwykle ważne. Jakby każdy z nas miał teraz swoją własną historię do opowiedzenia.” – przyznaje jeden z uczniów.

Nawet ci, którzy nigdy nie byli w Polsce, z zapałem wskazywali na mapie „swoje” miasta i miejscowości, próbując wyobrazić sobie krajobrazy opisywane przez rodziców.

Innowacyjna forma zajęć

Interaktywny charakter zajęć sprawił, że lekcja stała się nie tylko przekazem wiedzy, ale także prawdziwym wydarzeniem, w którym każdy uczeń miał szansę aktywnie uczestniczyć. Procedura przyklejania nazw miejscowości do konturów mapy Polski była momentem pełnym radości i dumy – każdy krok przybliżał uczniów do zrozumienia złożoności geograficznej Polski oraz bogactwa jej historii. Dzięki tej metodzie, wiedza nabierała wymiaru praktycznego, a uczniowie mogli na własne oczy zobaczyć, jak wygląda ich narodowy krajobraz w kontekście osobistych historii.

Najbardziej widowiskowym elementem była jednak „żywa mapa” – uczniowie ustawili się z napisami zgodnie z geograficznym położeniem miejscowości, od południowego zachodu po wschód. Później, przyklejając nazwy na wielkiej, konturowej mapie Polski, tworzyli wspólną wizualizację klasowych korzeni. Okazało się, że większość rodzin pochodzi z małych miejscowości.

Podczas lekcji uczniowie mieli okazję ćwiczyć kierunki na mapie oraz lepiej zrozumieć podział kraju na regiony. Doskonalili również wzajemną współpracę: prace przygotowane przez uczniów były wynikiem wspólnego wysiłku z rodzicami, co umacniało relacje rodzinne oraz uczyło pracy zespołowej. Wreszcie, uczniowie kształcili swoje analityczne myślenie – w trakcie analizy wyników, uczniowie samodzielnie wywnioskowali, że większość rodzin w klasie pochodzi z mniejszych miejscowości, a także potrafili uporządkować miasta według liczby mieszkańców.

Plakaty nie trafią do szuflad.

Posłużą jako pomoc naukowa dla młodszych roczników. W siódmej klasie, przy okazji omawiania województw, znów je wyciągniemy. To świetny punkt wyjścia do rozmowy na temat województw i regionów Polski – zapowiada nauczycielka.

Co pozostanie w uczniach? Wspomnienie lekcji, na której krainy geograficzne, nazwy miast, miejscowości, jak również liczby mieszkańców, nabrały osobistego znaczenia. Być może u niejednego ucznia zrodzi się pomysł, żeby kiedyś odwiedzić tę wieś, o której tata ciągle tak opowiada.

Podsumowując lekcję, uczniowie nie tylko zyskali nową wiedzę o geografii Polski, ale również nauczyli się doceniać różnorodność i unikalność swoich rodzinnych korzeni. Lekcja pani Urszuli Japończyk pozostawiła trwały ślad w sercach uczniów, rozwijając w nich zarówno nowe umiejętności, jak i emocjonalną więź z przeszłością. To doskonały przykład, jak metody nauczania mogą łączyć tradycję z innowacją, tworząc niezapomniane, edukacyjne chwile.

Sławomir Panek

Więcej artykułów:

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *